PROJEKT

czyli jak wybrać najlepszy dla Nas projekt domu.

ARCHITEKTURA

Forma i funkcja. Funkcja i forma.

BUDOWA

Fundamenty - Sciany - Stropy - Dachy - Instalacje.

KONSTRUKCJA

Jak to działa?.

CO WYBRAĆ?

Co wybrać? Co lepsze?

E K O

EKOlogia EKOnomia.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą funkcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą funkcja. Pokaż wszystkie posty

3 lutego 2017

Kotłownia na paliwo stałe - dobre rady

Obecnie bardzo dużo mówi się o ogrzewaniu węglem. Nawet na naszym blogu o tym piszemy. Pomińmy na chwilę względy ekologiczne i ekonomiczne. Zastanówmy się za to jak powinna wyglądać kotłowania na paliwo stałe (węgiel, drewno) oraz skład opału. Jakie wykończenie zastosować, jakie wyposażenie jest niezbędne a które przydatne. 



Nie będziemy się tutaj zajmować wymaganiami co do powierzchni, kubatury, średnicy komina jakie powinna spełniać kotłownia. Od tego mamy specjalistów - Architekta i Projektanta Instalacji Sanitarnych. Dobiorą parametry kotła, przekrój komina a także wielkość czy wysokość pomieszczenia. 

Zacznijmy od podstaw. Zgodnie z przepisami kotłownia to pomieszczenie dla kotłów na paliwo stałe o mocy powyżej 25 kW. Takich mocy w domach jednorodzinnych nie potrzebujemy. Oficjalnie więc, kotły na paliwa stałe o mocy do 25 kW stoją nie w kotłowni lecz w pomieszczeniu technicznym. Takie wyjaśnienie dla zasady. Dlatego w dalszej części gdy będziemy mówić o kotłowni to w domyśle chodzi o pomieszczenie techniczne. 

Lokalizacja

Kocioł umieszczamy na parterze lub w piwnicy (jeśli jest). Stara zasada stanowi, aby kocioł znajdował się jak najniżej. Wynikało to z sposobu działania tradycyjnej grawitacyjnej instalacji (bez pompy). Obecnie instalacje wyposażone są zwykle w pompy, które nie mają takich ograniczeń. Za to wciąż najłatwiej "przerzucić" opał do składu zlokalizowanego w piwnicy lub na poziomie terenu.

Jak najbliżej kotła, jednak nie bliżej niż 1 metr, organizujemy skład opału. Może to być wydzielona część kotłowni lub zupełnie osobne pomieszczenie. Istotne, aby zapewnić łatwy i szybki dostęp do opału - bez stopni czy niepotrzebnych załamań. Węgiel nie powinien nam się obsypywać na przejście którym chodzimy, ani tym bardziej na sam kocioł. Dlatego zawczasu pomyślmy o tzw zasiekach. Najprostszy sposób to deski (nie polecam!), najtrwalszy to murek. 

Nie oszukujmy się - niezależnie od tego jak nowoczesny kocioł zainstalujemy to wokół niego zawsze będzie dużo brudu i pyłu. Zasyp kotła, wybieranie popiołu, czyszczenie kotła i komina to prace przy których powstaje dużo pyłu, który potrafi wniknąć wszędzie. A takie prace wykonujemy baaaaaaaaaardzo często. Dlatego nie liczmy na to, że w kotłowni urządzimy pralnie. Co najwyżej warsztat, składzik czy spiżarnie na przetwory w zamkniętych słoikach. Nie trzymajmy tam materiałów łatwopalnych (farby, lakiery, oleje, benzyna), wrażliwych na temperaturę albo niezapakowanych artykułów spożywczych. 

Dostawa opału

Bez względu na to jaki rodzaj paliwa stałego wybierzemy to zawsze będziemy musieli go przywieźć, wyładować i przenieść do składu opału. Czy to będzie miał, węgiel kostka czy workowany ekogroszek to i tak jakoś musimy go dostarczyć z podwórka do kotłowni. Dlatego też kotłownia musi mieć bezpośredni lub pośredni dostęp z zewnątrz, przez skład opału, garaż, w najgorszym razie klatkę schodową.

Wszystkie drzwi przez które będziemy nosić opał powinny mieć 100 cm szerokości w świetle (absolutne minimum to 90 cm). Dlaczego? Bo takie drzwi umożliwiają wygodny transport taczkami albo wiadrami. Bez problemu "przejdzie" też kocioł czy nawet największy zasobnik wody. Unikajmy niepotrzebnych stopni czy progów. Naroża zabezpieczmy metalowymi kątownikami.

Jeżeli kotłownia znajduje się na parterze to zwykle nie ma problemu aby wykonać drzwi na zewnątrz. Nad nimi przyda się daszek lub okap , żeby nie kapało na głowę. A co jeśli kotłownia jest w piwnicy? Wtedy też mamy kilka możliwości. Najczęściej wykonuje się osobne schody zewnętrzne które prowadzą do kotłowni, składu opału lub innego pomieszczenia w sąsiedztwie kotłowni. Nad takimi schodami też warto pomyśleć o zadaszeniu. Inna opcja to wykorzystanie wewnętrznej klatki schodowej z wyjściem na zewnątrz z podestu na pół-pietrze (osobiście nie polecam jeśli klatka schodowa nie ma możliwości odcięcia zejścia z parteru do piwnicy). Dobrym rozwianiem jest tez wykorzystanie garażu w piwnicy jako pośredniego wejścia do kotłowni. To tanie i wygodne rozwiązanie szczególnie gdy sami przywozimy po kilka worków ekogroszku. Co jednak gdy nie mamy żadnej z powyższych możliwości, gdy działka jest za mała na schody zewnętrzne, a garażu brak? Wtedy zostaje nam stare, sprawdzone rozwiązanie w postaci piwnicznego okienka przez które dostarczymy opał prosto do kotłowni. Jego wymiary to minimum 90x60 cm. Wokół otworu proponuję wykonać obróbkę blacharską, aby nie uszkodzić elewacji. Samo okno najlepiej aby było stalowe, PCV słabo się sprawdzi.


Połączenie z wnętrzem domu

Występują dwie szkoły w kwestii połączenia kotłowni z wnętrzem domu. Pierwsza mówi żeby całkowicie oddzielić, a do kotłowni wchodzić tylko z zewnątrz. Druga z kolei twierdzi, że przejście "suchą nogą" z domu do kotłowni jest o wiele wygodniejsze. Zatem po kolei.

Całkowite oddzielenie kotłowni od wnętrza domu, poprzez wejście jedynie z zewnątrz pozwoli doskonale odizolować pomieszczenia mieszkalne od brudu, pyłu i dymu, chociażby tylko przy rozpalaniu czy konserwacji. Proszę sobie jednak wyobrazić niedzielny poranek kiedy trzeba wstać, ubrać ciepłą kurtkę, buty i przejść przez zimne podwórko aby dorzucić do pieca. Brrrr....

Połączenie kotłowni z wnętrzem domu to komfortowe rozwiązanie do użytkownika, ale zapachy mogą przenikać do środka. Aby temu zapobiec polecam rozwiązanie w postaci "śluzy brudu", czyli pomieszczenia pomiędzy domem a kotłownią w którym zatrzymają się zanieczyszczenia. Istotne aby kotłownię od pomieszczeń mieszkalnych oddzielało dwoje drzwi. Funkcję śluzy może spełnić:
  • przedsionek - rozwiązanie proste i skuteczne, nie wymaga dodatkowej powierzchni, ale pył może osiadać na ubraniach wiszących w tym pomieszczeniu
  • garaż - będzie zarówno śluzą jak i pośrednim wejściem z zewnątrz do kotłowni
  • dodatkowe pomieszczenie jak składzik, spiżarnia, ale odradzam garderobę lub pralnię z uwagi na zapachy
  • łazienka, WC - trudne do utrzymania w czystości

Wyposażenie kotłowni

Nie, nie będziemy tu pisać o elementach kotła czy instalacji grzewczej. Od tego są specjaliści Instalatorzy, którzy ją odpowiednio zaprojektują, dobiorą i wykonają. My skupimy się na pomieszczeniu i elementach o których często się zapomina.

Zacznijmy od rzeczy niezbędnych. Komin dymowy i grawitacyjna wentylacja wywiewna to oczywistość. Ale nie zapominajmy o wyczystce komina, która jest konieczna do jego wyczyszczenia. Każdy kocioł na paliwo stałe potrzebuje też mnóstwo powietrza do spalania, które trzeba dostarczyć z zewnątrz. Zwykła kratka to kiepskie rozwiązanie. O wiele lepszy będzie kanał typu ZET (dwa kolana 90 stopni połączone kawałkiem rury). Nie będzie nam wiało, ani uciekać ciepło. Oczywiście wszystkie elementy wentylacji powinny być odporne na ogień i wysoką temperaturę.

Wykończenie wszystkich przegród w kotłowni powinno być niepalne, łatwe do utrzymania w czystości i gazoszczelne (nie może przepuszczać powietrza, gazów i dymu - ważne szczególnie dla stropów drewnianych). Na podłodze sprawdzi się zarówno wylewka cementowa pomalowana farbą posadzkową jak i płytki ceramiczne. Podobnie na ścianach. Najprostsze będą tynki cementowo-wapienne pokryte emulsją lub farbą do betonu, a najtrwalsze płytki ceramiczne. Farby nie są szczególnie trwałe, ale dość tanie i łatwe do odnowienia. Płytki ceramiczne to już droższe, ale o wiele trwalsze rozwiązanie. Ważne aby miały duże rozmiary (25-60 cm) co ograniczy ilość fug. Te na podłodze powinny być nieśliskie i odporne na ścieranie.

Wszystkie elementy instalacji elektrycznej powinny spełniać parametry co najmniej IP44. Minimum to jedno, ogólne źródło światła, ale przyda się jeszcze dodatkowe w pobliżu kotła (np do serwisu). Oprawy mogą być najprostsze techniczne (bryzgo i pyłoszczelne). Do tego gniazdo w pobliżu kotła i drugie dodatkowe. Oba IP44 (z klapką).

Drzwi najlepiej zamontować stalowe, najbardziej odporne na uszkodzenia. Jeśli kotłowania połączona jest z resztą domu to polecam drzwi ognioodporne aby oddzielić pomieszczenia mieszkalne od potencjalnego zagrożenia pożarem.

Dodatkami nieobowiązkowymi, ale ułatwiającymi nam życie będą:
  • umywalka - umyjemy w niej ręce, wypłuczemy mopa itp. Ciepła woda w kranie zwiększy nasz komfort, a nie będzie wiele kosztować (bo instalacja i tak jest w pobliżu)
  • wpust podłogowy do kanalizacji - pozwoli szybko zmyć brud z podłogi, a w razie awarii instalacji nie zaleje nam całej kondygnacji
  • wieszak na ubranie i buty robocze w pobliżu wejścia do kotłowni lub w śluzie - ograniczy przenoszenie pyłów oraz zapachów
  • miejsce na pogrzebacz, łopatkę i wyciory - nie będą nam się plątać po całym pomieszczeniu
  • pojemnik na popiół, worki itp. 

* * *


Czy ktoś z Państwa ma jeszcze inne pomysły na urządzenie funkcjonalnej kotłowni? Zachęcam do komentarzy. 




Uwaga: wszystkie powyższe przemyślenia dotyczą jedynie pomieszczeń z kotłem na paliwo stałe o mocy do 25 kW.  Dla większych mocy wymagania są o wiele bardziej restrykcyjne. 



foto: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ogrzewanie#/media/File:Central_heating_unit.jpg



TEMATY POWIĄZANE
Pomieszczenie gospodarcze
Dom dla Nas (5). Niezbędne pomieszczenia.

25 marca 2016

Mały dom parterowy

Mały dom parterowy o powierzchni ok 70-120 m2 jest ekonomicznym rozwiązaniem dla małych rodzin, osób starszych lub wszystkich którzy szukają alternatywy dla mieszkania (nie apartamentu!) w bloku. Cenowo odpowiada typowemu 2-3 pokojowemu mieszkaniu. W zamian mamy wygodny salon i minimum 2 sypialnie. Zamiast komórki czy piwnicy dostajemy pomieszczenie gospodarcze i strych na nasze skarby.  


Oczywiście dom tego typu to rozwiązanie budżetowe. Na każdym kroku musimy powściągać swoje oczekiwania (szczególnie estetyczne) w imię ceny. Nie szukajmy więc "wodotrysków", ekstrawaganckiej architektury czy ogólnie rozumianego prestiżu. Zapomnijmy o luksusowych materiałach, modnych dodatkach, zbędnych pomieszczeniach na wszelki wypadek. To nie o to tutaj chodzi. 
Jeśli zależy nam na własnym miejscu na Ziemi, w którym chcemy przede wszystkim  wygodnie mieszkać, a nie dysponujemy zbyt dużymi funduszami to taki domek możemy dość tanio zbudować i łatwo utrzymać. Koszty eksploatacji nie będą wysokie. Zapewni 3-4 osobowej rodzinie warunki zbliżone do 3 pokojowego budżetowego mieszkania w bloku.Szału nie ma, ale nie ma powodów do narzekania. Fajnie by było mieć parę m2 więcej, ale skąd na to wziąć pieniądze?   

Cena takiego domu będzie zbliżona do budynku z poddaszem użytkowym o tej samej powierzchni netto, jednak wykorzystanie dostępnej przestrzeni będzie o wiele lepsze. Stracimy na dużej powierzchni fundamentów i dachu, ale w zamian wykończenie będzie tańsze i prostsze. 

+ brak schodów
+ doskonała dostępność do wszystkich pomieszczeń przez osoby niepełnosprawne
+ bliski kontakt z naturą
+ niska cena wykończonego budynku
+ prosta konstrukcja
+ możliwość doświetlenia światłem naturalnym praktycznie wszystkich pomieszczeń
+ łatwe do wykonania poprawne usytuowanie budynku na działce względem stron świata i drogi dojazdowej



- nienajlepsza charakterystyka energetyczna (ciepło przenika do góry przez dużą powierzchnię dachu)  
- mimo wszystko największa powierzchnia zabudowy
- niski prestiż - to tak jak z miejskim samochodem, nawet ładny i dobrze wyposażony będzie postrzegany jako mały i niegodny uznania za "prawdziwe auto"





Architektura

Mały dom parterowy to budynek o wymiarach o długości elewacji frontowej od 9 do 15 metrów i bocznej od 7 do 10 metrów, Powierzchnia zabudowy wbrew pozorom jest niewiele większa niż budynku z użytkowym poddaszem o podobnej powierzchni netto. Zmieści się na pięcio-arowej działce. Kształt budynku jest zbliżony do prostokąta, ewentualnie z jednym lub dwoma "wcięciami". Czasem może być tez na planie litery L lub T. Zwykle nie posiada wbudowanego garażu, którego powierzchnia stanowiłaby znaczący udział w całości. Garaż można "dostawić" z boku budynku (najczęściej bez przejścia do domu) lub z przodu (lepsza komunikacja, lecz kontrowersyjny wygląd). Osobiście nie polecam budowy tradycyjnego garażu przy małym domku. Koszt m2 takiego garażu będzie podobny jak części mieszkalnej. Więc czy nie lepiej zainwestować te pieniądze w miejsce odpoczynku dla siebie a nie dla samochodu? Dlatego polecam tańsze rozwiązania - lekką otwartą wiatę (może być też w 1 lub 2 ścianami pełnymi) lub prefabrykowany garaż (ale nie "blaszak").
Z uwagi na prosty rzut budynku najlepiej sprawdzi się dach dwuspadowy lub czterospadowy. (ewentualnie z dodatkowymi połaciami gdy kształt domu jest inny niż prostokątny). Wygląda ładnie i schludnie, nie zdominuje całej bryły małego domku, a będzie względnie tani. Zdecydowanie odradzam skomplikowane dachy wielospadowe, niepotrzebne daszki i inne "urozmaicenia" na dachu. W małym domu wygląda to po prostu źle.


Wewnątrz małego domu parterowego znajdziemy:
  • wiatrołap - konieczny aby nie wychłodzić szybko niewielkiej kubatury budynku o powierzchni 2-3 m2, 
  • salon połączony z kuchnią dla oszczędności miejsca, łączna powierzchnia 25-30 m2. Mniejsze pomieszczenie nie zapewni już wygody. 
  • dwie lub trzy niewielkie lecz wygodne sypialnie, każda o powierzchni 10-12 m2. Nieco większa powinna być sypialnia gospodarzy.
  • łazienkę o powierzchni 4-6 m2 (i tak większa niż w bloku)
  • korytarz łączący sypialnie, którego powierzchnia powinna być minimalna (do 5 m2)
  • uzupełnieniem będzie pomieszczenie gospodarcze, WC lub spiżarnia. Możliwa jest nawet mała garderoba.   

Chociaż metraż pomieszczeń nie wydaje się imponujący to w zupełności wystarczy. Pomieszczenia są "ustawne" i funkcjonalne, o rzucie zbliżonym do kwadratu. Dodatkowo nie mają niskich skosów ani uskoków, więc cała powierzchnia podłogi jest do wykorzystania. W tak niewielkim domku komunikacja również nie będzie zbyt duża - to przecież tylko 4-7 drzwi. Do tego mały parterowy dom jest bardziej funkcjonalny od domu z użytkowym poddaszem - nie marnuje przestrzeni na schody (klatka schodowa to przeważnie 4-6 m2 czyli 3-8% powierzchni całego budynku).
Poddasze chociaż nazywane jest nieużytkowym wykorzystuje się jako strych - magazyn przeróżnych sezonowych rzeczy. Dostęp do strychu zapewnią składane schody zamontowane w stropie parteru.


Aby stworzyć niepowtarzalne wnętrze w domu parterowym stosuje się kilka trików. W małym domu liczy się każdy metr. Robimy więc wszystko by nawet optycznie zwiększyć dostępną przestrzeń.
Najczęściej łączy się salon z kuchnią - rozwiązanie dobrze znane i nie wymaga większego opisu. Ale w małym domu musimy posunąć się o krok dalej i włączyć do salonu także fragment komunikacji (korytarza). W ten sposób salon stanie się bardziej przestronny.
Kolejną atrakcyjnym rozwiązaniem jest otwarcie sufitu salonu aż po połać dachową. Uzyskamy wysoki salon z pochyłym i efektownym sufitem, który nie tylko optycznie powiększy niewielką przestrzeń. Nic nie stoi na przeszkodzie aby na poddaszu urządzić antresolę z miejscem na bibliotekę, pracownię lub bilard.
Mając wszystkie podłogi na jednym poziomie możemy uzyskać ciekawe efekty także w łazience. Modny prysznic bez brodzika, wbudowany w podłogę to już nic specjalnego . Ale wanna wbudowana w podłogę to już coś! Efekt luksusowego SPA gwarantowany...
Dom parterowy ułatwia nam także kontakt z naturą. Wykorzystajmy więc naturę aby zwiększyć wygodę naszego domu. Taras, szczególnie zadaszony powiększa przestrzeń użytkową. Pozwala na spożywanie posiłków na świeżym powietrzu, picie porannej kawy, wypoczynek. A także na suszenie prania czy składowanie drewna do kominka.  


Konstrukcja

Nie można zapomnieć o prostej i stosunkowo taniej konstrukcji. Fundamenty i ściany można wykonać w dowolnej technologii z tanich materiałów. Każde rozwiązanie będzie miało swoje wady i zalety. Fundamenty mogą być tradycyjne ławowe lub w postaci płyty fundamentowej. Ściany murowane lub lekkie szkieletowe. Wszystko zależy od naszych preferencji i lokalnych uwarunkowań.

Często stosuje się lekkie stropy drewniane. Ciekawym rozwiązaniem jest wykorzystanie dolnego pasa wiązara dachowego (kratownicy). Dzięki temu ograniczamy ilość ścian nośnych do minimum, możliwe jest nawet całkowite pozbycie się ścian nośnych wewnętrznych.
Oczywiście można także zastosować tradycyjny strop żelbetowy, ale to już większy koszt. Bo oprócz samego stropu trzeba wykonać dodatkowe ściany nośne posadowione na odpowiednim fundamencie.
Jeśli kąt dachu jest niewielki to w ogóle obyć się bez stropu - dach będzie jednocześnie jedynym sufitem (tzw. stropodach).

Dach w dużej mierze decyduje o wyglądzie domu parterowego. Do wyboru mamy kilka opcji. Dach dwuspadowy to najtańsza i najprostsza konstrukcja, ale nie każdemu przypadnie do gustu ze względu na wygląd. Dom z takim dachem może kojarzyć się niektórym ze stodołą lub barakiem. Ale jeśli Architekt wykaże klasę to domek będzie wyglądał bardzo atrakcyjnie i nowocześnie. A sam dach będzie tani i trwały. Umożliwi również zastosowanie dowolnego stropu nad parterem. Konstrukcja więźby może być tradycyjna lub w postaci wiązarów kratownicowych.
Nieco droższy okaże się dach czterospadowy. Konstrukcja więźby jest bardziej skomplikowana, co utrudnia prefabrykację (chociaż nie uniemożliwia). Do tego pokrycie dachowe wymaga kosztownych dodatków w postaci elementów kalenicowych i większej ilości rynien. Nie polecam dachów wielospadowych, gdyż są za drogie w budowie jak na skale małego taniego domu.
Pokrycie dachu to dość pokaźny wydatek - jego powierzchnia jest bardzo duża. Dlatego tutaj warto poszukać oszczędności. Zamiast drogiej i ciężkiej dachówki ceramicznej  proponuję lekką i wytrzymałą blachę profilowaną (dachówkową, trapezową lub panelową w zależności od stylu domu). Sprawdzi się również pokrycie z dachówki bitumicznej lub płyt bitumicznych. Każde z nich jest lekkie, tanie w z zakupie i łatwe w ułożeniu. Do tego oszczędzamy na konstrukcji dachowej która może być lżejsza.
Modne stają się dachy płaskie. Polecam rozwiązanie w systemie dachu odwróconego. Jako konstrukcję nośna wykorzystuje się strop żelbetowy lub drewniany.

Mały dom parterowy to najlepszy pomysł dla majsterkowiczów, którzy jak najwięcej robót chcieliby zrobić sami. Konstrukcja jest prosta i niska. Nie wymaga drogich rusztowań i profesjonalnych narzędzi.

Instalacje

W małym ekonomicznym domu instalacje również muszą być proste, tanie w budowie i eksploatacji. I wcale nie chodzi tutaj o tanie materiały, lecz o zgrupowanie kuchni, łazienki WC i pomieszczenia gospodarczego / kotłowni jak najbliżej siebie. Dzięki temu ograniczmy ilość kominów, pionów instalacyjnych a przede wszystkim długość rur. Daje to znaczne oszczędności materiałów instalacyjnych a przede wszystkim ogranicza straty ciepła co przekłada się na mniejsze rachunki.
W domu parterowym raczej trudno zgrupować wszystkie w/w pomieszczenia wokół jednego trzonu instalacyjnego (chociaż jest to możliwe, lecz wiąże się z ograniczeniami funkcjonalnymi). Za to bez problemu zgrupujemy instalacje grzewcze i sanitarne wokół dwóch trzonów. Przykładowo jeden trzon tworzy kuchnia, kominek w salonie i pomieszczenie techniczne, a drugi przy łazience i WC.

Największą trudność sprawia wybór odpowiedniej instalacji ogrzewania. Z jednej strony mały dom nie wymaga dużo energii do ogrzewania, a z drugiej koszt wykonania tradycyjnej instalacji grzewczej jest znaczny. Do tego dochodzi kwestia małego wyboru kotłów CO o małej mocy. Nie ma sensu więc zakupu skomplikowanego, drogiego kotła - nakłady nam się nie zwrócą. Do ogrzewania można wykorzystać dowolne dostępne paliwo (gaz, węgiel, drewno, olej). W przypadku kotła na paliwo stałe warto uzupełnić instalację o zbiornik akumulacyjny, gromadzący nadmiar ciepła w instalacji. Wbrew pozorom zbyt duży kocioł wodny to problem w małym domu, gdyż pracuje w niekorzystnych warunkach, na poziomie mocy minimalnej lub poniżej co bardzo niekorzystnie wpływa na jego sprawność i trwałość. Pamiętajmy, że minimalna moc kotła wodnego to ok 30% jego mocy maksymalnej. Do tego zapotrzebowanie budynku na ciepło liczone jest dla dużych mrozów (ok -20 w zależności od regionu kraju), a taka temperatura występuję rzadko.
Z uwagi na stosunkowe duże koszty inwestycyjne nie polecam kolektorów słonecznych - ich zakup to pokaźny koszt który niekoniecznie się zwróci.
Ciekawym pomysłem na ogrzewanie w małym domku parterowym jest prąd elektryczny w postaci pieców konwekcyjnych w sypialniach, kabli grzejnych w warstwie posadzki w łazience i kuchni, pieca akumulacyjnego w salonie. Pozwoli to na wykorzystanie tańszej nocnej taryfy. Uzupełnieniem niech będzie kominek (ewentualnie z dystrybucją gorącego powietrza), który zapewni ciepło w razie braku prądu i zmniejszy nieco koszty ogrzewania. Można także użyć w salonie klimatyzatora split, który może działać jako powietrzna pompa ciepła. Ciepłą wodę ogrzejemy w dużym zbiorniku elektrycznym. Koszt wykonania instalacji będzie o wiele niższy niż tradycyjnego wodnego CO. Zyskamy wygodę użytkowania i brak konieczności wykonania przyłącza gazowego, i późniejszych opłat "za posiadanie licznika". Wyższy koszt jednostkowy energii elektrycznej nie będzie aż tak odczuwalny, bo jej zużycie w małym domu będzie niewielkie. Do tego dochodzi wysoka sprawność, łatwość sterowania i szybkość regulacji temperatury. Nie bez znaczenia jest też brak spadku sprawności przy małym zapotrzebowaniu na ciepło. Mówiąc wprost - pieniądze zaoszczędzone na dużo tańszej instalacji lepiej wpłacić na konto, a oprocentowanie lokaty pokryje zwiększone koszty eksploatacji. Przy ogrzewaniu elektrycznym warto zastosować wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła i przede wszystkim nie oszczędzać na termoizolacji poddasza i podłogi.

Pozostałe instalacje wykonuje się standardowo, jak w każdym innym domu. Z uwagi na wielkość domu i brak innych kondygnacji instalacje będą proste i stosunkowo tanie.





Rodzaje budynków

Budynki mieszkalne możemy dzielić na wiele różnych sposobów. Ze względu na wielkość, powierzchnie, przeznaczenie, funkcje i jeszcze kilka innych. Ale tutaj mówimy tylko o domach - budynkach mieszkalnych jednorodzinnych. Więc to na nich się skupimy.   


Mały dom parterowy o powierzchni ok 70-120 m2 jest ekonomicznym rozwiązaniem dla małych rodzin, osób starszych lub wszystkich którzy szukają alternatywy dla mieszkania (nie apartamentu!) w bloku. Cenowo odpowiada typowemu 2-3 pokojowemu mieszkaniu. W zamian mamy wygodny salon i minimum 2 sypialnie. Zamiast komórki czy piwnicy dostajemy pomieszczenie gospodarcze i strych na nasze skarby.
czytaj więcej...

8 stycznia 2016

Piwnica - pomieszczenia pod ziemią

Pomieszczenia, których podłoga znajduje się pod poziomem terenu nie mogą służyć do stałego przebywania w nich osób (powyżej 2 godzin na dobę). Nie mogą zatem być to sypialnie, pokoje dzienne lub gabinety. Za to nic nie stoi na przeszkodzie aby w piwnicy urządzić:
  • kotłownię ze składem opału - tradycyjne przeznaczenie piwnicy. Obecnie kotły już nie musza być umieszczane w najniższym punkcie budynku. Układy pompowe uniezależniły nas od tego. Jednakże kotłownia w piwnicy pozwala doskonale oddzielić ją od części mieszkalnej. 
Uwaga: kotłownia musi mieć dopływ powietrza z zewnątrz, a skład opału wygodny sposób na dostawę materiału opałowego - przez zewnętrzne drzwi, okno lub np garaż.
  • garaż - jeśli warunki działki na to pozwalają lub wręcz wymuszają w piwnicy warto ulokować garaż. Nie róbmy jednak tego na siłę - rampa zjazdowa wymaga sporo miejsca i odpowiedniego odprowadzenia wód opadowych. Więcej o garażu przeczytasz tutaj.
  • pomieszczenie gospodarcze, spiżarnia - w piwnicy utrzymuje się niższa i bardziej stała temperatura niż na kondygnacjach nadziemnych, co sprzyja przechowywaniu (nie tylko żywności).
  • pralnia i suszarnia - aby nie nosić brudnych ubrań do piwnicy warto pomyśleć o zsypie do bielizny prosto z łazienki do pralni. Wystarczy gładka rura np pcv o średnicy minimum 200mm
  • siłownia, sala ćwiczeń, pokój do ping-ponga, bilard - ważna jest dobra wentylacja i odpowiednie oświetlenie
  • basen - wymaga już zaawansowanych prac inżynieryjnych, odpowiedniego projektu architektonicznego. Ale wszystko jest możliwe. 
  • dodatkowa kuchnia, barek, winiarenka
  • pokój hobby - dla domowego majsterkowicza
  • pokój rekreacyjny - jeśli nachylenie działki pozwala na bezpośrednie wyjście na tara można pokusić się o pokój rekreacyjny, rodzinny, który może być alternatywą dla pokoju dziennego


W piwnicy lepiej nie umieszczać:

W piwnicy nie należy umieszczać pomieszczeń mieszkalnych, przeznaczonych na stały pobyt ludzi. Ponadto piwnica jest zwykle słabo oświetlona i narażona na działanie wilgoci. Nie są to warunki mieszkaniowe godne XXI wieku.


POWRÓT



23 grudnia 2015

Dom dla Nas (7). Garaż - dom dla samochodu

W dzisiejszych czasach samochód nie jest towarem luksusowym. Znajduje się praktycznie w każdym gospodarstwie domowym, w wielu jest ich nawet kilka. Stał się towarem dostępnym i powszechnym. Oczywiście nowy jest wciąż bardzo drogi lecz właścicielem używanego samochodu możną stać się przecież za kilka tysięcy złotych. 


Nie oznacza to wcale, że o nasz samochód mamy przez to mniej dbać. Samochodami jeździmy coraz więcej i częściej. Do pracy, do hipermarketu na zakupy, po dzieci do szkoły, do lekarza, kina czy teatru. W domach podmiejskich i wiejskich jest wręcz niezbędny do normalnego prowadzenia domu. 

Pojazd musi nas szybko i niezawodnie zawieźć do celu. Chyba nikt nie lubi rano skrobać lodu z szyb czy tym bardziej martwić, że akumulator poddał się przy pierwszym przymrozku. Przyjemnie jest za to wsiąść w zimie do ciepłego pojazdu i po prostu pojechać w drogę.
Z drugiej jednak strony metr kwadratowy powierzchni garażu murowanego kosztuje praktycznie tyle samo co powierzchni mieszkalnej. Drogi jest zatem koszt naszej wygody. 
Ale czy warto....? O tym w kolejnych wpisach!



* * *





Garaż, ale jaki?

Decydując się na budowę garażu mamy do wyboru kilka rozwiązań lokalizacji, w zależności od wielkości działki, jej ukształtowania, a także naszych preferencji. Poniżej pokażemy w czym można wybierać.


1. Garaż wolnostojący.

Osobny budynek gospodarczy nie połączony z domem. Może spełniać także inne funkcje użytkowe.



+ całkowite oddzielenie od domu
+ możliwość wykorzystania garażu do celów zarobkowych (wynajem, warsztat, sklep) po adaptacji
+ dodatkowa powierzchnia magazynowa na strychu
+ często budynek garażu jest wzbogacany o dodatkową wiatę lub skład drewna nie psując bryły domu (patrz rys.)
+ wzorem USA istnieje opcja stworzenia na poddaszu nad garażem niezależnego mieszkania

- największa powierzchnia zabudowy w porównaniu z innymi rozwiązaniami co wymaga największej działki
- największe koszty budowy i utrzymania
- konieczność doprowadzenia mediów
- brak możliwości przejścia "suchą nogą" z domu do garażu
- utrudnione przenoszenie zakupów z samochodu do domu

2. Garaż dostawiony do domu.

Obecnie najpopularniejszy typ garażu zlokalizowany obok lub z przodu domu, mający co najmniej jedną wspólną ścianę z domem.


+ mniejsze koszty budowy i utrzymania niż w rozwiązaniu nr 1
+ możliwość połączenia garażu z domem co pozwala np. na wygodne przynoszenie zakupów z samochodu
+ dodatkowo powierzchnia nad garażem którą można wykorzystać na urządzenie pomieszczenia lub tarasu
+ umożliwia wygodne przechodzenie pomiędzy garażem i domem lub ich oddzielenie

- kłopotliwa architektura: trzeba uważać żeby garaż nie zdominował bryły domu ani nie wyglądał na przypadkową dobudówkę
- nad garażem zawsze powstaje dodatkowa powierzchnia, która nie zawsze jest nam potrzebna lub też dostęp do tej powierzchni bywa utrudniony (np długi korytarz lub niewygodne schody)
- różnica poziomów pomiędzy rzędna parteru budynku a garażem (podłoga garażu jest najczęściej ok 50 cm niżej)
- konieczność ocieplenia ściany wewnętrznej pomiędzy domem i garażem oraz stropu nad nim

3. Garaż w bryle domu.

Całkowicie zlokalizowany w bryle domu, nie możliwy do wyizolowania z bryły domu.


+ mniejsze koszty budowy niż w rozwiązaniu nr 2
+ mniejsza powierzchnia zabudowy
+ najmniejsze straty ciepła ze względu na kompaktową bryłę
+ wygodne połączenie z częścią mieszkalną np przez przedsionek
+ prosta, nierozbudowana bryła budynku

- należy uważać aby brama garażowa (zwłaszcza w garażu dwustanowiskowym) nie zdominowała elewacji frontowej
- skomplikowana izolacja cieplna ścian wewnętrznych i stropu garażu
- taki wariant jest możliwy jedynie dla garażu ogrzewanego

4. Garaż w piwnicy.

Przedstawione do tej pory warianty charakteryzowały się jedną wspólną cechą - poziom podłogi garażu był położony niewiele wyżej niż poziom otaczającego terenu. Omawiane teraz rozwiązanie jest szczególnym przypadkiem garażu w bryle domu, gdzie poziom podłogi garażu znajduje się poniżej terenu.


+ najmniejsza z możliwych powierzchnia (budowa garażu w piwnicy nie zwiększa tej powierzchni)
+ dość dobre powiązanie garażu z częścią mieszkalną (wymaga jednak pokonania schodów)
+ często jedyna opcja garażu w przypadku małej działki
+ dobre rozwiązanie dla działek z dużym spadkiem (najlepiej w stronę drogi)

- kosztowne rozwiązanie jeżeli nie przewidujemy piwnicy
- długa rampa zjazdowa, która utrudnia zagospodarowanie działki i sprawia kłopoty w zimie
- wymaga skutecznego systemu odprowadzenia wód deszczowych spływających rampą zjazdową
- skomplikowana hydroizolacja i termoizolacja.

O wyborze konkretnego rozwiązania decyduje wielkość i kształt działki, warunki zabudowy oraz nasze własne preferencje.


W razie wątpliwości, proszę o pytania. Chętnie odpowiem.




POWRÓT



22 grudnia 2015

Garaż - za i przeciw

Garaż to nie tylko teren do parkowania samochodu przykryty dachem. To także najlepsze (a często jedyne) miejsce do przechowywania narzędzi ogrodowych (gdzie indziej wstawić brudną kosiarkę?), rowerów, taczek, bagażników i innych akcesoriów samochodowych. W garażu przechowuje się również oleje, farby inna chemię. Wynika z tego, że część dodatkowych funkcji garażu może spełnić jedynie sporej wielkości pomieszczenie gospodarcze z bezpośrednim wyjściem na zewnątrz. 



Plusy i minusy garażu:

+ zabezpieczenie samochodu przed wpływami atmosferycznymi
+ zabezpieczenie samochodu przed kradzieżą lub uszkodzeniem
+ miejsce do przechowywania narzędzi ogrodniczych, rowerów, itp
+ możliwość wykonania drobnych napraw nawet przy złej pogodzie
+ miejsce na domowy warsztat, narzędzia, hobby
+ przechowywanie akcesoriów samochodowych, bagażników, opon, itp



- koszty budowy
- koszt ogrzewania
- dodatkowa powierzchnia zabudowy działki (nie dotyczy garażu w piwnicy)
- brak możliwości budowy w przypadku małych działek
- większe podatki gruntowe





O tym czy warto budować garaż decyduje wiele czynników - nasze potrzeby, wielkość działki, ilość samochodów. Gdy podejmujemy decyzje w sprawie garażu najpierw sprawdźmy czy garaż (lub dom z garażem) w ogóle zmieści się na naszej działce. Następnie zastanówmy się czy coś oprócz samochodu będziemy w nim trzymać ( i nie chodzi mi tu o niepotrzebne graty i klamoty!). Na koniec pomyślmy czy warto inwestować masę pieniędzy w domek dla samochodu, który być może nie jest aż tyle wart. 

Prywatnie uważam, że w domach miejskich, zlokalizowanych blisko centrum, w zwartej zabudowie garaż ma znaczną wartość. Miejsc parkingowych na pewno nie przybędzie, samochodów zapewne tak. Wtedy nasz własny garaż jest nieoceniony i cenny. Aby nie marnować terenu, proponuję umiejscowić go w piwnicy. 
W domach miejskich, szeregowych, na zamkniętych osiedlach można zrezygnować z garażu na rzecz miejsca parkingowego. Za cenę garażu chyba lepiej mieć dodatkowo jeden pokój więcej?
Jeśli natomiast mieszkamy pod miastem, sprawny samochód to podstawa. Jednocześnie cena działki jest zdecydowanie niższa niż w mieście, co pozwala na zakup nieco większej powierzchni. Miejsca na garaż więc wystarczy. Pomieści jednocześnie narzędzia potrzebne w ogrodzie. Wtedy zdecydowanie polecam budowę garażu.  
Gdy zależy nam na garażu, lecz przerażają nas koszty budowy, zawsze możemy wybrać zadaszoną wiatę ze schowkiem na narzędzia lub gotowy garaż prefabrykowany. Będzie sporo taniej, lecz nie tak ładnie.  
  


POWRÓT









Garażowe dobre rady

Garaż, aby był wygodny i funkcjonalny musi spełniać kilka poniższych zasad. Jeśli ich nie spełnimy, to nasze mieszkanie dla samochodu będzie kompletnie nieprzydatne - zbyt wąskie aby wysiąść z samochodu, zbyt małe aby pomieścić niezbędne narzędzia, zbyt niskie by z niego korzystać.


Wymiary garażu pojedynczego:

  • minimum to 2,30 x 5,00 m, nie pozwala to jednak na wygodne wysiadanie z samochodu czy nawet jego obejście wokół gdyż pozostaje nie więcej niż 50 cm wolnego miejsca
  • 2,80 m szerokości pozwoli (w miarę) wygodnie wysiąść z samochodu
  • 3,20 x 5,50 m to optymalne wymiary w którym nie planujemy warsztatu lub dużego składziku
  • dodanie 50-70 cm umożliwi wygospodarowanie miejsca na warsztat lub regały
  • 2,20 m to minimalna wysokość w świetle konstrukcji i w żadnym miejscu nie może być mniejsza niż 2,00 m (np pod rurociągami)
  • drzwi garażowe co najmniej o szerokości 2,30 m i wysokości 2,00 m w świetle; zwiększenie każdego z wymiarów o 10 cm zapewni wygodny wjazd każdego samochodu osobowego, a sama brama uzyska typowy wymiar dostępny od ręki nawet w markecie budowlanym


Wymiary garażu dwustanowiskowego:

  • garaż 5,00 x 5,00 m umożliwi zaparkowanie dwóch samochodów
  • garaż 6,00 x 6,00 m pozwoli na wygodne parkowanie i składowanie niezbędnych przedmiotów
  • większe wymiary garażu w domach jednorodzinnych nie są zalecane jeśli nie występują dodatkowe potrzeby np miejsca dla łodzi, przyczepy lub profesjonalnego warsztatu; 
  • w garażu dwustanowiskowym możemy zastosować dwie pojedyncze bramy o wymiarach jak w garażu jednostanowiskowym lub jedną podwójną o wymiarach min. 4,50 x 2,00 m. 
UWAGA: wszystkie powyższe wymiary dotyczą garaży przeznaczonych dla typowych samochodów osobowych. Jeżeli potrzebujemy miejsca np na samochód dostawczy lub kempingowy to wymiary garażu oraz bramy należy odpowiednio zwiększyć dostosowując do naszych wymagań.

Inne:

  • w garażu dla 1 czy 2 samochodów zalecana jest wentylacja grawitacyjna; dopuszczalna jest wentylacja naturalna (przez otwory w ścianach lub bramie) lub mechaniczna 
  • jeżeli garaż stanowi część budynku mieszkalnego to jego stropy i ściany muszą zapewnić odpowiednią izolację akustyczną i termiczna, a także szczelność uniemożliwiającą przenikanie spalin lub oparów paliwa do sąsiednich pomieszczeń, przeznaczonych na pobyt ludzi
  • przydatny jest wpust podłogowy podłączony do kanalizacji; dopuszcza się wykonywanie spadku posadzki skierowanego bezpośrednio na nieutwardzony teren działki
  • ściany powinny być łatwe do utrzymania w czystości
  • na posadzkę garażu najlepiej wybrać płytki podłogowe (ważne aby były antypoślizgowe) lub wylewkę betonową wykończoną posadzką/farbą żywiczną 


20 grudnia 2015

Co zamiast garażu?

Omówione do tej pory rodzaje garaży nie wyczerpują całkowicie tematu parkowania samochodu (samochodów) na posesji. Jeżeli garażu zbudować nie możemy (zbyt mała działka, zapisy planu miejscowego) lub nie chcemy (względy architektoniczne, koszty budowy garażu lub własne przekonania), to istnieją inne możliwości zapewnienia miejsca na nasz często ukochany pojazd.


1. Miejsce parkingowe.

Miejsce parkingowe "pod chmurką" na podwórku koło domu. Jest to najtańsza forma parkowania. Ogrodzenie posesji zapewnia pewną ochronę przed kradzieżą, jednak samochód nie jest zabezpieczony przed działaniem środowiska zewnętrznego. Ważne aby pojazd stał na kostce brukowej, nawierzchni żwirowej lub tzw zielonym parkingu a nie bezpośrednio na trawie (trawa w takich warunkach szybko ulega degradacji). W niektórych domach nowoczesnych architekci przewidzieli miejsce do parkowania pod wysuniętą częścią piętra. Wymiary miejsca dla każdego samochodu to min. 2,3 x 5,0 m. 

2. Wiata garażowa

Budowla ograniczona jedynie od góry połacią dachu. Bez ścian, jedynie słupy podtrzymujące konstrukcję dachu. Może być wolnostojąca lub dostawiona do innego budynku. Konstrukcja najczęściej drewniana lub murowana, rzadziej żelbetowe czy stalowe. Wiata jest rozwiązaniem kompromisowym - tańszym od garażu, a bez wątpienia lepszym od niezadaszonego parkingu, gdyż osłania przed opadami deszczu lub śniegu. Wymiary wiaty mogą być nieco mniejsze niż tradycyjnego garażu (ze względu na brak ścian). Ważne aby okapy dachu ochraniały samochód przed zacinającym deszczem. Warto również wokół wiaty posadzić zimozieloną roślinność.


3. Garaż gotowy (prefabrykowany)

Gotowe elementy garażu przyjeżdżają prosto od producenta i zostają zmontowane i wykończone na miejscu przeznaczenia (na przygotowanym wcześniej fundamencie). Do wyboru są garaże o konstrukcji stalowej, drewnianej, żelbetowej lub elementów blokowych betonowych. Zdecydowanie najpopularniejsze są garaże stalowe wykończone blachą trapezową - czyli tzw. blaszaki. Są najtańsze, jednakże ich estetyka pozostawia wiele do życzenia. Ale dostępne są też garaże stalowe i żelbetowe, które wyglądem nie ustępują tradycyjnym rozwiązaniom. Mają gładkie lub otynkowane ściany do wyboru w wielu kolorach. Niestety kosztują o wiele więcej niż zwykły blaszak. Najważniejsze aby garaż pasował do architektury domu!
http://www.garaze-blaszane.pl

4 grudnia 2015

Siłownia, sala ćwiczeń, pokój do ping-ponga, bilard, basen

Jeśli teraz twoim ulubionym sportem jest oglądanie TV, nie chodzisz na siłownie i nie masz nawet skakanki to taki pokój jest Ci niepotrzebny. Lepiej i taniej zapisać się na fitness, siłownie lub zainwestować w rower. A na bilard udać do klubu.



Za to jeśli masz karnet do centrum fitness, a w sypialni rowerek (który czasem używasz) to przemyśl, może warto mieć taki pokój, a może sprzęt sportowy uda się umieścić w innym pomieszczeniu.

Natomiast jeśli uprawiasz aktywnie sport, często grasz w ping-ponga lub lubisz ćwiczyć w zaciszu domu, a nie przy tłumie innych to taki pokój powinien znaleźć się w Twoim domu.


Co do wymagań wobec tego pomieszczenia to trudno wskazać jednoznaczne rady. Wiele zależy od uprawianego sportu. Na pewno trzeba zadbać o dobrą wentylację i otwierane okno. Dobrze gdy w pobliżu będzie łazienka, aby opłukać się po ćwiczeniach. Powierzchnia zależy od potrzeb. Pamiętajmy, że wokół stołu bilardowego lub do tenisa stołowego potrzebujemy ok. 2 m wolnej przestrzeni. Ustawienie atlasa lub nawet ławeczki do ćwiczeń też wymaga kilka metrów kwadratowych podłogi. Gdy już inwestujemy niemałe pieniądze w domową salę do uprawiania sportu warto zadbać o małą lodówkę na zimne napoje, odpowiednie nagłośnienie (a także inne multimedia) oraz możliwość odpoczynku w czasie przerw w ćwiczeniach. Takie pomieszczenie może się zmienić w tzw. „męski pokój” – miejsce spotkań kolegów na „siłce”, bilardzie czy oglądaniu meczu. 


Jeżeli prowadzimy zdrowy tryb życia, uprawiamy dużo sportu to zorganizujmy wokół domu miejsce do amatorskiej gry w siatkówkę, tenisa czy koszykówkę lub piłkę nożną. Kosztowne to nie będzie a sprawi dużo frajdy i dzieciom i dorosłym. Może uda się również wygospodarować trochę miejsca na niewielki basen (nawet taki składany)?



2 grudnia 2015

Basen i domowe spa



Niestety duży basen umożliwiający pływanie w polskich warunkach jest bardzo kosztowny. Nie tylko w budowie, lecz przede wszystkim w utrzymaniu. Woda w basenie wymaga nieustannego pompowania, filtrowania oraz dezynsekcji chlorem. W innym wypadku w zastraszającym tempie zazielenieje i nie będzie nadawać się do użytku. Uwaga: związki chloru zawarte w wodzie i powietrzu są silnie agresywne dla betonu i stali powodując przyspieszoną korozje tych materiałów. Konieczne jest zatem specjalistyczne podejście ze strony projektanta i wykonawcy.


Basen odkryty pozwoli na korzystnie tylko w miesiącach wodnych. Podgrzewanie wody (nie za darmo przecież) wydłuży ten okres o nie więcej niż 2 miesiące. Do tego dochodzą problemy z liśćmi i innymi zanieczyszczeniami które wpadną do wody. Taki basen w czasie gdy nie jest używany musi być zasłonięty specjalnym przykryciem który zapobiega nie tylko przed liśćmi ale przede wszystkim przed wpadnięciem osób do wody.



Z kolei kryty basen to już poważna i jeszcze kosztowniejsza inwestycja. Aby można było korzystać z niego przez cały rok nie tylko woda w nim wymaga podgrzewania, ale także całe pomieszczenie o sporej kubaturze. Komfortowa temperatura powinna wynosić 25-30 stopni Celsjusza. Konieczna jest również skuteczna wentylacja (z rekuperacją) specjalnie przystosowana do pomieszczeń basenowych. 



Cóż… jak widać basen to bardzo droga „impreza”. Maniakom taplania się w wodzie proponuję nieduży składany basen do kupienia w każdym sklepie dla majsterkowiczów, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na karnety na pełnowymiarowy basen lub do aquaparku. Wystarczy na wiele lat.



Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z domowym spa. W porównaniu z basenem nie wymaga tyle przestrzeni ani nakładów finansowych. Pojęcie domowego spa jest nowe i dość szerokie. Jedno jest pewne – hydromasaż na wyposażeniu.

W związku z tym najmniejsze spa może mieścić się w łazience przeciętnej wielkości. Wystarczy, że będzie wyposażone w co najmniej jedno z urządzeń:

  • Prysznic z hydromasażem. Wyposażony w kilka dodatkowych dysz do hydromasażu ciała i ewentualnie stóp. Może być wykonany in-situ w systemie podtynkowym, stanowić gotowy panel prysznicowy lub też zestaw z kabiną i brodzikiem (często wyposażony w oświetlenie i nagłośnienie). Rozwinięciem tego ostatniego może być kabina parowa, w której można zażyć sauny parowej i aromatoterapii (patrz niżej). 
  • Wanna z hydromasażem. Zajmuje niewiele więcej niż tradycyjna duża wanna a daje przyjemność kąpieli i hydromasażu. 
  • Na rynku dostępne są także rozwiązania łączące wannę i prysznic. Gdy mamy małą łazienkę, to taki „kombajn” będzie w sam raz. 

Jeżeli takie podstawowe urządzenia to dla Nas za mało to musimy pomyśleć o pokoju kąpielowym. Taka nazwa najlepiej oddaje wielkość pomieszczenia: 8-12 m2 lub więcej. Powinien mieć okno a najlepiej możliwość wyjścia na zewnątrz (na balkon lub taras). Lokalizacja takiego centrum odnowy wcale nie musi znajdować się blisko sypialni. Wręcz przeciwnie - po zabiegach należy uzupełnić płyny, wygodnie się położyć i dalej relaksować. Dlatego domowe SPA może znajdować się w piwnicy, w pobliżu salonu, nad garażem, a czasem nawet w osobnym specjalnie przeznaczonym na to budynku. Ważne aby był łatwo dostępny lecz jednocześnie zapewniał ciszę i spokój w czasie kąpieli.  Co w takim pokoju, poza już wymienionymi może się znaleźć?

  • Sauna fińska (sucha)
  • Sauna parowa (mokra)
  • Sauna infrared (na podczerwień)
  • Miejsce do wypoczynku
  • Maty masujące
  • Oświetlenie do chromoterapii
  • Nagłośnienie
  • Mały basen lub wanna dwuosobowa

Nie będę szczegółowo opisywał poszczególnych urządzeń. Nie jestem specjalistą w temacie spa. Kto jest zainteresowany tematem ten doskonale orientuje się, a niezdecydowanych z przykrością odsyłam do specjalistów w tej dziedzinie, a wszystkich zachęcam do odwiedzin w profesjonalnym spa aby przekonać się na własnej skórze.




30 listopada 2015

Garderoba

Garderoba to specjalne miejsce do przechowywania odzieży, butów, pościeli i innych potrzebnych każdemu rzeczy. W zależności od potrzeb, garderoba przybiera różną formę: od dużej szafy po pomieszczenie wielkości pokoju w którym się również stroimy czy wykonujemy makijaż. 


Przeznaczenie - co tam schować

Garderoba, podobnie jak szafa służy do przechowywania różnych rzeczy. W szafie przy wejściu raczej nie trzymamy bielizny, a tej w sypialni nie chowamy kurtki w której codziennie chodzimy. Tak samo z garderobą. W zależności od potrzeb możemy w niej zgromadzić:

  • ubrania sezonowe, pościel, śpiwory, sprzęt sportowy i inne rzadko używane rzeczy
  • ubrania wierzchnie, buty, parasole i drobiazgi używane na co dzień
  • bieliznę, odzież osobista, paski, chusty a także biżuterię
  • pościel na zmianę, sezonowe kołdry
  • odzież "wyjściową, na specjalne okazje"
Oczywiście jak zawsze podział jest elastyczny, a to co się znajdzie w Naszej garderobie zależy tylko i wyłącznie od Nas. W garderobie, szczególnie zlokalizowanej przy sypialniach, można również ubierać się lub prasować. 

Lokalizacja - gdzie najlepiej

Wszystko zależy od tego czego oczekujemy od garderoby. Mamy do wyboru kilka możliwości lokalizacji garderoby w domu:

  • w pobliżu wejścia - do przechowywania ubrań wierzchnich, butów, ale także dziecięcych wózków czy rolek i innych przedmiotów z których często korzystamy poza domem
  • w pobliżu sypialni, z wejściem z korytarza, dostępna dla wszystkich domowników - to najlepsze miejsce na ubrania sezonowe, pościel, śpiwory a nawet świąteczne ozdoby 
  • bezpośrednio przy sypialni, dostępna jedynie z tejże sypialni - prywatna garderoba na wszystkie osobiste rzeczy od bielizny po biżuterię. Często łączy się osobną łazienką tworząc wygodny apartament.  
  • pomiędzy dwoma pokojami, z wejściem z obu z nich - ciekawe rozwiązanie przy pokojach dzieci
  • na strychu - jedynie na rzeczy bardzo rzadko używane
Odradzam urządzanie garderoby w piwnicy, pomieszczeniu gospodarczym czy pralni. Wilgoć źle działa na ubrania. 

Wielkość - ma znaczenie

Najmniejsza garderoba to szafa w zabudowie - od podłogi aż po sufit. Zajmuje najmniej miejsca, bo nie potrzebuje dodatkowej powierzchni komunikacyjnej (przejście przed szafą pełni tez funkcję dojścia do łóżka lub drzwi). Jest jednak także najmniej funkcjonalna.

Garderoba jako osobne pomieszczenie powinna mieć minimum 3 m2. Górna granica nie jest wyznaczona, ale rozsądek podpowiada, że więcej niż 15 m2 to już lekka przesada (o ile nie chodzi o strych czy inne pomieszczenie które nie spełni innych funkcji użytkowych). Garderoba o powierzchni większej niż 7-8 m2 pozwoli na urządzenie w niej toaletki i miejsca do przebierania lub prasowania. 

Przy projektowaniu garderoby niezwykle ważna jest jej szerokość. Odległość pomiędzy (naprzeciwległymi) szafami lub szafą a ścianą powinna być nie mniejsza niż 100-120 cm aby zapewnić nam wygodne przejście a przede wszystkim dość miejsca aby ogarnąć wzrokiem zawartość wieszaków czy półek,  Oznacza to że minimalna szerokość garderoby to:

(40) 60 cm - głębokość zabudowy
+
 (100) 120 cm - szerokość przejścia
=
(140) 180 cm
minimalna szerokość garderoby

Wyposażenie

Podstawowym wyposażeniem garderoby są oczywiście szafy. Nie muszą być zamykane drzwiami chociaż oczywiście mogą. Brak drzwi ułatwi szybki przegląd zawartości, za to możliwość zamknięcie ograniczy kurzenie się rzeczy. Szafy posiadają drążki na wieszaki, półki, szuflady, kosze i inne akcesoria (np wieszak na krawaty). Zasadą w garderobie jest zabudowa od podłogi aż po sufit. 

Uzupełnieniem głównej zabudowy mogą być wieszaki ścienne lub wolnostojące, lustra, komody,szafki czy półki. W większych garderobach spotyka się toaletki, wygodne fotele czy pufy.

Zabudowę ustawia się pod ścianami aby maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń. Typowy układ zabudowy przyjmuje kształt litery I, L, U, ale zawsze warto dopasować go do kształtów pomieszczenia.    

Ważne wymiary

  • 35-40 cm: głębokość półki na ubrania złożone w "kostkę"
  • 35-40 cm: głębokość szuflady czy kosza na bieliznę
  • 50-60 cm: głębokość półki na ubrania złożone w kostkę, ale w dwóch rzędach
  • 50-60 cm: tyle miejsca zajmuje ubranie na wieszaku, ale:
  • 60-70 cm: głębokość szafy przeznaczonej na ubrania na wieszaku, przy mniejszej głębokości odzież będzie się mięła
  • 100-120 cm: szerokość przejścia pomiędzy szafami lub szafą i ścianą
Szerokość zabudowy dostosowuje się do wymiarów pomieszczenia. Poszczególne elementy warto dopasować do modularnych wymiarów, aby skorzystać z szerokiej oferty akcesoriów wyposażenia (gotowe szuflady, kosze, specjalne wieszaki na krawaty, paski, buty).

Wykończenie

Zacznijmy od podłogi. Najprostszym rozwiązaniem będzie zastosowanie tej samej posadzki jak w pomieszczeniu sąsiednim, z którego wchodzimy do garderoby. Czyli jeżeli do garderoby wchodzimy z korytarza, przedsionka lub holu to najczęściej będą to płytki podłogowe łatwe do utrzymania w czystości. Natomiast jeżeli garderoba dostępna jest z sypialni to dobrze sprawdzą się posadzki ciepłe - drewniane lub z wykładzin dywanowych, bo w takiej garderobie często będziemy boso.

Ściany nie wymagają specjalnego wykończenia. Wystarczy zwykła emulsja lub tapeta (najlepiej winylowa). Jedynie w garderobach przy drzwiach wejściowych, szczególnie narażonych na zabrudzenia warto zastosować płytki ceramiczne lub inne materiały odporne na zabrudzenia i łatwo zmywalne.

Oświetlenie. Okno w garderobie budzi pewne kontrowersje. Z jednej strony zapewnia naturalne światło i umożliwia wydajne wietrzenie, ale z drugiej strony promienie słoneczne niszczą ubrania (co szczególnie ważne jest gdy zabudowa pozbawiona jest drzwi). Za to oświetlenie sztuczne jest niezwykle istotne. Musi zapewnić odpowiednią jasność, nie zacieniać półek i przede wszystkim naturalnie odwzorowywać kolory. Dlatego doskonale sprawdzą się klasyczne żarówki i halogeny. LEDy jedynie dopuszczalnie, ale tylko o barwie ciepłej lub naturalnej. Odradzam żarówki i świetlówki  energooszczędne oraz LEDy o zimnej barwie.  Oświetlenie ogólne (najlepiej sufitowe) warto uzupełnić dodatkowymi lampkami doświetlającymi wnętrze zabudowy. Jeżeli w garderobie jest toaletka to nie zapomnijmy o oświetleniu lustra oraz dodatkowym gnieździe zasilającym chociażby suszarkę do włosów. W garderobie powinno znaleźć się co najmniej jedno dodatkowe gniazdo elektryczne.

Wentylacja garderoby ma spore znaczenie. Może odbywać się pośrednio, przez szczeliny w drzwiach. Ale warunkiem jest aby pomiędzy otworem nawiewnym (nawiewnik lub mikrouchył w oknie) a wywiewnym (kratka wentylacyjna w łazience) nie było więcej niż dwoje drzwi. Oznacza to, że albo garderoba stanowi część apartamentu i jest pomieszczeniem przechodnim z sypialni do łazienki, albo posiada osobny nawiewnik. Jednak zwykły nawiewnik mocno wychłodzi to małe pomieszczenie. dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zaprojektowanie w garderobie wentylacji wywiewnej.

Ogrzewanie nie jest konieczne w małej garderobie. W większej (powyżej 5-6 m2) doskonale sprawdzi się ogrzewanie podłogowe - nie zajmuje cennego miejsca i daje przyjemne odczucia użytkownikom. Oczywiście każde inne ogrzewanie też spełni swoją rolę (...no może poza kominkiem, kozą czy promiennikiem podczerwieni).

foto: http://images.designntrend.com/data/images/full/31587/20151_idst03a_01_ph121317-jpg.jpg?w=780




* * *

TEMATY POWIĄZANE

29 listopada 2015

Master bedroom - apartament gospodarzy

Poniżej pragnę przedstawić szczególne rozwiązanie sypialni małżeńskiej szczególnie polecane dla rodzin z dziećmi (czyli dla więcej niż trójki domowników). Nie jest ono konieczne. Niektórym wyda się nawet bezsensowne. Ale naprawdę warto o nim wiedzieć i pamiętać przy wyborze naszego domu. Zapraszam zatem do krótkiej lektury.

http://www.bella-diem.com/

We współczesnym domu (w którym mamy wygodnie mieszkać przez wiele lat) należy zastanowić się nad rozwiązaniem szeroko stosowanym w Ameryce Północnej – apartamencie złożonym z sypialni, łazienki i garderoby. Dzięki garderobie w sypialnie nie potrzebujemy żadnych szaf, a osobna (nawet niewielka) łazienka zapewni nam ogromny komfort w życiu codziennym. Przy takim rozwiązaniu zupełnie wystarczy gdy pokój będzie miał 11-12m2, łazienka i garderoba po 3-4m2. Razem ok. 18-20m2. W mniejszych domach można ewentualnie zrezygnować z garderoby kosztem powiększenia sypialni (sypialnia 14m2 + łazienka 4m2). Pozostałe uwagi są takie same jak dla sypialni oraz łazienki. Jeżeli taki apartament znajduje się na parterze budynku, warto wykonać bezpośrednie wyjście z sypialni na taras. Pozwoli to cieszyć się bliskością z przyrodą każdego poranka lub przed snem oglądać gwiazdy.
Na rysunku powyżej pokazałem przykład niewielkiej sypialni gospodarzy - master bedroom. Mamy tutaj sypialnię (10,80m2) ze swobodnym dostępem do dużego podwójnego łóżka, można też znaleźć w niej miejsce na komodę lub toaletkę (w rogu przy łazience). Na ścianie oddzielającej sypialnię od łazienki i garderoby można powiesić telewizor. Z pokoju możemy przejść do garderoby, w której mamy miejsce na duże otwarte szafy mieszczące ubrania na codzień oraz rzeczy rzadziej używane. Przez garderobę przechodzimy do łazienki o zbliżonej powierzchni. Wygodnie skorzystamy tutaj z kabiny prysznicowej,WC i standardowej umywalki. Na ścianie jest miejsce na grzejnik drabinkowy. Drzwi przesuwne sprawdzą się doskonale w tej łazience. Można też zastosować takie drzwi pomiędzy sypialnią a garderobą. Posadzka w garderobie najlepiej aby była taka sama jak w sypialni. 
Dla wielu osób wygodniejszy będzie układ w którym z sypialni wchodzi się prosto do łazienki, a przez nią do garderoby. Możliwe jest też wejście bezpośrednio z sypialni do każdego z pozostałych pomieszczeń.


A teraz troszkę bogatszy program funkcjonalny:
Mamy tutaj garderobę oraz łazienkę z wanna i prysznicem oraz dodatkowe pomieszczenie, które można nazwać przebieralnią. Wyposażone jest w długi blat z umywalką i lustrem pełniącym również funkcję toaletki - miejsca do makijażu. W takim pomieszczeniu można się też wygodnie przebierać,  nawet stroić, bez problemu możemy w nim prasować. Wariantowo proponuję rezygnację z drzwi do garderoby, które i tak przez większość czasu będą otwarte.


Innym jeszcze rozwiązaniem jest garderoba - korytarz. Aby wejść do sypialni przechodzimy przez garderobę z której jest też wejście do łazienki. Taki układ pozwala na maksymalne odizolowanie sypialni od pozostałych części domu. Uważajmy jednak aby nasza sypialnia nie zaczęła przypominać pokoju hotelowego :)



Jako ciekawostkę dodam, że sypialnia gospodarzy w bogatych willach przyjmuje postać pokoju z dwoma garderobami (osobnymi dla każdego z użytkowników) połączonego z salonem kąpielowym lub nawet domowym spa z sauną. 

Proszę o Wasze opinie. Co myślicie o takiej sypialni? Chcielibyście mieć w swoim domu?



* * *





FacebookGoogle PlusRSS FeedEmail