PROJEKT

czyli jak wybrać najlepszy dla Nas projekt domu.

ARCHITEKTURA

Forma i funkcja. Funkcja i forma.

BUDOWA

Fundamenty - Sciany - Stropy - Dachy - Instalacje.

KONSTRUKCJA

Jak to działa?.

CO WYBRAĆ?

Co wybrać? Co lepsze?

E K O

EKOlogia EKOnomia.

25 maja 2016

Wieś

Wsi spokojna, wsi radosna... Na temat wsi narosło wiele stereotypów. Wielu ludzi podświadomie uważa, że czas się tam zatrzymał gdzieś w XIX wieku, no najpóźniej w połowie XX wieku. Oczyma wyobraźni widzi pasące się na łące krowy, po obejściach kręcą się kury i gęsi, a konie w gospodarstwie właśnie zastąpił traktor marki Ursus. Nic bardziej mylnego! To już dawno nieaktualne. 


Dzisiejsza wieś to coś zupełnie innego. W ostatnich 10-15 latach mocno się zmieniła. To już nie rolnicze obejścia, lecz ogrodzone, wybrukowane posesje. Czyste z nienagannie utrzymanym trawnikiem i rabatkami kwiatowymi. Krowę czy kurę na świeżym powietrzu trudno zobaczyć. Jedynie psy i ich budy jeszcze zostały na widoku. 

Dlaczego tak się dzieje? To proste. Rolnictwo nie tylko się mocno zmechanizowało ale także postawiło na produkcję przemysłową, bo tylko taka jest obecnie opłacalna. Produkcją rolną zajmują się więc duże profesjonalne gospodarstwa - fabryki. A takich w jednej miejscowości może istnieć tylko kilka. Inni gospodarze prowadzą średnie gospodarstwa, które zwykle nie są jedynym źródłem utrzymania. Pozostali uprawiają i hodują na potrzeby własne, a resztę ziemi rolnej wydzierżawiają dużym gospodarstwom. Tak więc ponad połowa mieszkańców i tak utrzymuje się z innej pracy, a gospodarstwo rolne traktuje jako dodatek. 

Wsie zmieniły się więc bardzo. Zarówno społecznie jak i wizualnie. Wyglądają często jak małe miasteczka. Jedynie w najmniejszych nie ma jeszcze sklepów. W średnich i większych sołectwach (wsiach) są szkoły, sklepy, biblioteki czy domy kultury. W miejscowościach gminnych mamy żłobki, przedszkola, ośrodki zdrowia i centra handlowe. Nie można również narzekać na komunikację publiczną. Istnieją połączenia zarówno pomiędzy poszczególnymi sołectwami a siedzibą gminy jak i gminą a miastami powiatowymi czy wojewódzkimi. Nie jest to oczywiście transport na miarę wielkiego miasta, lecz obsługujące go busy zapewniają wygodę i punktualność. A ponieważ sporo mieszkańców dojeżdża do pracy samochodami to drogi są w dość dobrym stanie, a w zimie odśnieżane. 

Wybierając mieszkanie na wsi zyskujemy więcej miejsca, więcej przestrzeni. I to za mniejsze pieniądze niż na przedmieściach. Infrastruktura będzie podobna. Kanalizację ma większość wsi, a na przedmieściach wcale nie jest standardem. Szkoły też są. Jeśli nie ma ich w naszej miejscowości to dzieci dowiezie i przywiezie gimbus. Poziom szkół podstawowych czy gimnazjalnych nie odbiega od tych w mieście, Też są zajęcia dodatkowe. Mniejszych dzieci wcale nie trzeba wozić do szkoły w mieście. Duża lepiej będą się czuć w gronie swoich rówieśników -sąsiadów. A i zagrożeń wychowawczych jakby trochę mniej. Co innego szkoła średnia. Tutaj wieś nie oferuje zbyt wiele. Za to nastolatkowie będą zadowoleni, ze wyrwą się spod opieki rodziców do większego miasta. 

Wady mieszkania na wsi? To przede wszystkim większa odległość od miejsca pracy. Dwa samochody to konieczność, a nie luksus. Stracone kilometry i czas spędzony w samochodzie. Do tego wieczne korki przy wjeździe do miasta. No i oczywiście wciąż pokutujący w społeczeństwie stereotyp wyższości mieszkania w mieście. A tak poza tym to ten sam standard jak mieszkanie na przedmieściach. 

Oczywiście wciąż istnieją przysiółki gdzieś pod lasem, do których trudno dojechać nawet terenowym samochodem. Gdzie nie ma wodociągu, nie mówiąc o zasięgu komórek. Gdzie nie widać śladów cywilizacji XXI wieku. Ale takie miejsce to już wybór dla nielicznych, którzy tego chcą i potrzebują ucieczki od świata. Jednak dla większości ludzi to nie jest dobre miejsce do mieszkania na stałe. To bardzo uciążliwe w codziennym współczesnym życiu. Za to jako działka rekreacyjna, letniskowa, weekendowa jak najbardziej. Na stałe polecam coś bliżej cywilizacji.  


Wieś
 

foto:
http://www.wallpapersxl.com/wallpapers/1920x1080/austrian-village/606364/austrian-village-alpine-in-austria-606364.jpg

25 marca 2016

Mały dom parterowy

Mały dom parterowy o powierzchni ok 70-120 m2 jest ekonomicznym rozwiązaniem dla małych rodzin, osób starszych lub wszystkich którzy szukają alternatywy dla mieszkania (nie apartamentu!) w bloku. Cenowo odpowiada typowemu 2-3 pokojowemu mieszkaniu. W zamian mamy wygodny salon i minimum 2 sypialnie. Zamiast komórki czy piwnicy dostajemy pomieszczenie gospodarcze i strych na nasze skarby.  


Oczywiście dom tego typu to rozwiązanie budżetowe. Na każdym kroku musimy powściągać swoje oczekiwania (szczególnie estetyczne) w imię ceny. Nie szukajmy więc "wodotrysków", ekstrawaganckiej architektury czy ogólnie rozumianego prestiżu. Zapomnijmy o luksusowych materiałach, modnych dodatkach, zbędnych pomieszczeniach na wszelki wypadek. To nie o to tutaj chodzi. 
Jeśli zależy nam na własnym miejscu na Ziemi, w którym chcemy przede wszystkim  wygodnie mieszkać, a nie dysponujemy zbyt dużymi funduszami to taki domek możemy dość tanio zbudować i łatwo utrzymać. Koszty eksploatacji nie będą wysokie. Zapewni 3-4 osobowej rodzinie warunki zbliżone do 3 pokojowego budżetowego mieszkania w bloku.Szału nie ma, ale nie ma powodów do narzekania. Fajnie by było mieć parę m2 więcej, ale skąd na to wziąć pieniądze?   

Cena takiego domu będzie zbliżona do budynku z poddaszem użytkowym o tej samej powierzchni netto, jednak wykorzystanie dostępnej przestrzeni będzie o wiele lepsze. Stracimy na dużej powierzchni fundamentów i dachu, ale w zamian wykończenie będzie tańsze i prostsze. 

+ brak schodów
+ doskonała dostępność do wszystkich pomieszczeń przez osoby niepełnosprawne
+ bliski kontakt z naturą
+ niska cena wykończonego budynku
+ prosta konstrukcja
+ możliwość doświetlenia światłem naturalnym praktycznie wszystkich pomieszczeń
+ łatwe do wykonania poprawne usytuowanie budynku na działce względem stron świata i drogi dojazdowej



- nienajlepsza charakterystyka energetyczna (ciepło przenika do góry przez dużą powierzchnię dachu)  
- mimo wszystko największa powierzchnia zabudowy
- niski prestiż - to tak jak z miejskim samochodem, nawet ładny i dobrze wyposażony będzie postrzegany jako mały i niegodny uznania za "prawdziwe auto"





Architektura

Mały dom parterowy to budynek o wymiarach o długości elewacji frontowej od 9 do 15 metrów i bocznej od 7 do 10 metrów, Powierzchnia zabudowy wbrew pozorom jest niewiele większa niż budynku z użytkowym poddaszem o podobnej powierzchni netto. Zmieści się na pięcio-arowej działce. Kształt budynku jest zbliżony do prostokąta, ewentualnie z jednym lub dwoma "wcięciami". Czasem może być tez na planie litery L lub T. Zwykle nie posiada wbudowanego garażu, którego powierzchnia stanowiłaby znaczący udział w całości. Garaż można "dostawić" z boku budynku (najczęściej bez przejścia do domu) lub z przodu (lepsza komunikacja, lecz kontrowersyjny wygląd). Osobiście nie polecam budowy tradycyjnego garażu przy małym domku. Koszt m2 takiego garażu będzie podobny jak części mieszkalnej. Więc czy nie lepiej zainwestować te pieniądze w miejsce odpoczynku dla siebie a nie dla samochodu? Dlatego polecam tańsze rozwiązania - lekką otwartą wiatę (może być też w 1 lub 2 ścianami pełnymi) lub prefabrykowany garaż (ale nie "blaszak").
Z uwagi na prosty rzut budynku najlepiej sprawdzi się dach dwuspadowy lub czterospadowy. (ewentualnie z dodatkowymi połaciami gdy kształt domu jest inny niż prostokątny). Wygląda ładnie i schludnie, nie zdominuje całej bryły małego domku, a będzie względnie tani. Zdecydowanie odradzam skomplikowane dachy wielospadowe, niepotrzebne daszki i inne "urozmaicenia" na dachu. W małym domu wygląda to po prostu źle.


Wewnątrz małego domu parterowego znajdziemy:
  • wiatrołap - konieczny aby nie wychłodzić szybko niewielkiej kubatury budynku o powierzchni 2-3 m2, 
  • salon połączony z kuchnią dla oszczędności miejsca, łączna powierzchnia 25-30 m2. Mniejsze pomieszczenie nie zapewni już wygody. 
  • dwie lub trzy niewielkie lecz wygodne sypialnie, każda o powierzchni 10-12 m2. Nieco większa powinna być sypialnia gospodarzy.
  • łazienkę o powierzchni 4-6 m2 (i tak większa niż w bloku)
  • korytarz łączący sypialnie, którego powierzchnia powinna być minimalna (do 5 m2)
  • uzupełnieniem będzie pomieszczenie gospodarcze, WC lub spiżarnia. Możliwa jest nawet mała garderoba.   

Chociaż metraż pomieszczeń nie wydaje się imponujący to w zupełności wystarczy. Pomieszczenia są "ustawne" i funkcjonalne, o rzucie zbliżonym do kwadratu. Dodatkowo nie mają niskich skosów ani uskoków, więc cała powierzchnia podłogi jest do wykorzystania. W tak niewielkim domku komunikacja również nie będzie zbyt duża - to przecież tylko 4-7 drzwi. Do tego mały parterowy dom jest bardziej funkcjonalny od domu z użytkowym poddaszem - nie marnuje przestrzeni na schody (klatka schodowa to przeważnie 4-6 m2 czyli 3-8% powierzchni całego budynku).
Poddasze chociaż nazywane jest nieużytkowym wykorzystuje się jako strych - magazyn przeróżnych sezonowych rzeczy. Dostęp do strychu zapewnią składane schody zamontowane w stropie parteru.


Aby stworzyć niepowtarzalne wnętrze w domu parterowym stosuje się kilka trików. W małym domu liczy się każdy metr. Robimy więc wszystko by nawet optycznie zwiększyć dostępną przestrzeń.
Najczęściej łączy się salon z kuchnią - rozwiązanie dobrze znane i nie wymaga większego opisu. Ale w małym domu musimy posunąć się o krok dalej i włączyć do salonu także fragment komunikacji (korytarza). W ten sposób salon stanie się bardziej przestronny.
Kolejną atrakcyjnym rozwiązaniem jest otwarcie sufitu salonu aż po połać dachową. Uzyskamy wysoki salon z pochyłym i efektownym sufitem, który nie tylko optycznie powiększy niewielką przestrzeń. Nic nie stoi na przeszkodzie aby na poddaszu urządzić antresolę z miejscem na bibliotekę, pracownię lub bilard.
Mając wszystkie podłogi na jednym poziomie możemy uzyskać ciekawe efekty także w łazience. Modny prysznic bez brodzika, wbudowany w podłogę to już nic specjalnego . Ale wanna wbudowana w podłogę to już coś! Efekt luksusowego SPA gwarantowany...
Dom parterowy ułatwia nam także kontakt z naturą. Wykorzystajmy więc naturę aby zwiększyć wygodę naszego domu. Taras, szczególnie zadaszony powiększa przestrzeń użytkową. Pozwala na spożywanie posiłków na świeżym powietrzu, picie porannej kawy, wypoczynek. A także na suszenie prania czy składowanie drewna do kominka.  


Konstrukcja

Nie można zapomnieć o prostej i stosunkowo taniej konstrukcji. Fundamenty i ściany można wykonać w dowolnej technologii z tanich materiałów. Każde rozwiązanie będzie miało swoje wady i zalety. Fundamenty mogą być tradycyjne ławowe lub w postaci płyty fundamentowej. Ściany murowane lub lekkie szkieletowe. Wszystko zależy od naszych preferencji i lokalnych uwarunkowań.

Często stosuje się lekkie stropy drewniane. Ciekawym rozwiązaniem jest wykorzystanie dolnego pasa wiązara dachowego (kratownicy). Dzięki temu ograniczamy ilość ścian nośnych do minimum, możliwe jest nawet całkowite pozbycie się ścian nośnych wewnętrznych.
Oczywiście można także zastosować tradycyjny strop żelbetowy, ale to już większy koszt. Bo oprócz samego stropu trzeba wykonać dodatkowe ściany nośne posadowione na odpowiednim fundamencie.
Jeśli kąt dachu jest niewielki to w ogóle obyć się bez stropu - dach będzie jednocześnie jedynym sufitem (tzw. stropodach).

Dach w dużej mierze decyduje o wyglądzie domu parterowego. Do wyboru mamy kilka opcji. Dach dwuspadowy to najtańsza i najprostsza konstrukcja, ale nie każdemu przypadnie do gustu ze względu na wygląd. Dom z takim dachem może kojarzyć się niektórym ze stodołą lub barakiem. Ale jeśli Architekt wykaże klasę to domek będzie wyglądał bardzo atrakcyjnie i nowocześnie. A sam dach będzie tani i trwały. Umożliwi również zastosowanie dowolnego stropu nad parterem. Konstrukcja więźby może być tradycyjna lub w postaci wiązarów kratownicowych.
Nieco droższy okaże się dach czterospadowy. Konstrukcja więźby jest bardziej skomplikowana, co utrudnia prefabrykację (chociaż nie uniemożliwia). Do tego pokrycie dachowe wymaga kosztownych dodatków w postaci elementów kalenicowych i większej ilości rynien. Nie polecam dachów wielospadowych, gdyż są za drogie w budowie jak na skale małego taniego domu.
Pokrycie dachu to dość pokaźny wydatek - jego powierzchnia jest bardzo duża. Dlatego tutaj warto poszukać oszczędności. Zamiast drogiej i ciężkiej dachówki ceramicznej  proponuję lekką i wytrzymałą blachę profilowaną (dachówkową, trapezową lub panelową w zależności od stylu domu). Sprawdzi się również pokrycie z dachówki bitumicznej lub płyt bitumicznych. Każde z nich jest lekkie, tanie w z zakupie i łatwe w ułożeniu. Do tego oszczędzamy na konstrukcji dachowej która może być lżejsza.
Modne stają się dachy płaskie. Polecam rozwiązanie w systemie dachu odwróconego. Jako konstrukcję nośna wykorzystuje się strop żelbetowy lub drewniany.

Mały dom parterowy to najlepszy pomysł dla majsterkowiczów, którzy jak najwięcej robót chcieliby zrobić sami. Konstrukcja jest prosta i niska. Nie wymaga drogich rusztowań i profesjonalnych narzędzi.

Instalacje

W małym ekonomicznym domu instalacje również muszą być proste, tanie w budowie i eksploatacji. I wcale nie chodzi tutaj o tanie materiały, lecz o zgrupowanie kuchni, łazienki WC i pomieszczenia gospodarczego / kotłowni jak najbliżej siebie. Dzięki temu ograniczmy ilość kominów, pionów instalacyjnych a przede wszystkim długość rur. Daje to znaczne oszczędności materiałów instalacyjnych a przede wszystkim ogranicza straty ciepła co przekłada się na mniejsze rachunki.
W domu parterowym raczej trudno zgrupować wszystkie w/w pomieszczenia wokół jednego trzonu instalacyjnego (chociaż jest to możliwe, lecz wiąże się z ograniczeniami funkcjonalnymi). Za to bez problemu zgrupujemy instalacje grzewcze i sanitarne wokół dwóch trzonów. Przykładowo jeden trzon tworzy kuchnia, kominek w salonie i pomieszczenie techniczne, a drugi przy łazience i WC.

Największą trudność sprawia wybór odpowiedniej instalacji ogrzewania. Z jednej strony mały dom nie wymaga dużo energii do ogrzewania, a z drugiej koszt wykonania tradycyjnej instalacji grzewczej jest znaczny. Do tego dochodzi kwestia małego wyboru kotłów CO o małej mocy. Nie ma sensu więc zakupu skomplikowanego, drogiego kotła - nakłady nam się nie zwrócą. Do ogrzewania można wykorzystać dowolne dostępne paliwo (gaz, węgiel, drewno, olej). W przypadku kotła na paliwo stałe warto uzupełnić instalację o zbiornik akumulacyjny, gromadzący nadmiar ciepła w instalacji. Wbrew pozorom zbyt duży kocioł wodny to problem w małym domu, gdyż pracuje w niekorzystnych warunkach, na poziomie mocy minimalnej lub poniżej co bardzo niekorzystnie wpływa na jego sprawność i trwałość. Pamiętajmy, że minimalna moc kotła wodnego to ok 30% jego mocy maksymalnej. Do tego zapotrzebowanie budynku na ciepło liczone jest dla dużych mrozów (ok -20 w zależności od regionu kraju), a taka temperatura występuję rzadko.
Z uwagi na stosunkowe duże koszty inwestycyjne nie polecam kolektorów słonecznych - ich zakup to pokaźny koszt który niekoniecznie się zwróci.
Ciekawym pomysłem na ogrzewanie w małym domku parterowym jest prąd elektryczny w postaci pieców konwekcyjnych w sypialniach, kabli grzejnych w warstwie posadzki w łazience i kuchni, pieca akumulacyjnego w salonie. Pozwoli to na wykorzystanie tańszej nocnej taryfy. Uzupełnieniem niech będzie kominek (ewentualnie z dystrybucją gorącego powietrza), który zapewni ciepło w razie braku prądu i zmniejszy nieco koszty ogrzewania. Można także użyć w salonie klimatyzatora split, który może działać jako powietrzna pompa ciepła. Ciepłą wodę ogrzejemy w dużym zbiorniku elektrycznym. Koszt wykonania instalacji będzie o wiele niższy niż tradycyjnego wodnego CO. Zyskamy wygodę użytkowania i brak konieczności wykonania przyłącza gazowego, i późniejszych opłat "za posiadanie licznika". Wyższy koszt jednostkowy energii elektrycznej nie będzie aż tak odczuwalny, bo jej zużycie w małym domu będzie niewielkie. Do tego dochodzi wysoka sprawność, łatwość sterowania i szybkość regulacji temperatury. Nie bez znaczenia jest też brak spadku sprawności przy małym zapotrzebowaniu na ciepło. Mówiąc wprost - pieniądze zaoszczędzone na dużo tańszej instalacji lepiej wpłacić na konto, a oprocentowanie lokaty pokryje zwiększone koszty eksploatacji. Przy ogrzewaniu elektrycznym warto zastosować wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła i przede wszystkim nie oszczędzać na termoizolacji poddasza i podłogi.

Pozostałe instalacje wykonuje się standardowo, jak w każdym innym domu. Z uwagi na wielkość domu i brak innych kondygnacji instalacje będą proste i stosunkowo tanie.





Rodzaje budynków

Budynki mieszkalne możemy dzielić na wiele różnych sposobów. Ze względu na wielkość, powierzchnie, przeznaczenie, funkcje i jeszcze kilka innych. Ale tutaj mówimy tylko o domach - budynkach mieszkalnych jednorodzinnych. Więc to na nich się skupimy.   


Mały dom parterowy o powierzchni ok 70-120 m2 jest ekonomicznym rozwiązaniem dla małych rodzin, osób starszych lub wszystkich którzy szukają alternatywy dla mieszkania (nie apartamentu!) w bloku. Cenowo odpowiada typowemu 2-3 pokojowemu mieszkaniu. W zamian mamy wygodny salon i minimum 2 sypialnie. Zamiast komórki czy piwnicy dostajemy pomieszczenie gospodarcze i strych na nasze skarby.
czytaj więcej...

3 marca 2016

Parter, piętro czy poddasze - ile kondygnacji wybrać?

Dom parterowy, piętrowy czy z użytkowym poddaszem?  Który będzie dla Nas najlepszy, najwygodniejszy i najoszczędniejszy? A przy tym w miarę tani w budowie i trwały?


Miejscowy plan zagospodarowania

Lokalne ograniczenia zawarte w planie miejscowym mogą nam znacznie ograniczyć wybór typu budynku. Najczęściej na większości terenów bez problemu dom z użytkowym poddaszem. Dom parterowy też nie będzie problemem szczególnie przy luźnej zabudowie. Za to z domem piętrowym może być czasem kłopot (np z uwagi na wysokość zabudowy i kąt dachu).

Z drugiej jednak strony jeśli nasz działka leży wśród zwartej zabudowy miejskiej raczej trudno będzie zbudować dom parterowy z użytkowym lub nieużytkowym poddaszem. Dlatego plan może w takiej wskazywać na budowę domu piętrowego

Wielkość działki

Jeśli nie ograniczają nas lokalne przepisy to kolejną sprawą jest wielkość działki. Jeśli jest niewielka to nie ma sensu upychać na niej domu parterowego - jeśli w ogóle się zmieści to zajmie praktycznie cała działkę. Na naprawdę małych działkach najlepiej sprawdzi się dom piętrowy (szczególnie podpiwniczony). Dom z użytkowym poddaszem to rozwiązanie pośrednie. 
Na dużej działce ładnie będzie wyglądał rozłożysty dom parterowy z użytkowym lub nieużytkowym poddaszem.  

Wielkość domu

  • mały dom o powierzchni do 80 m2 - najlepszym wyborem będzie budynek parterowy z nieużytkowym poddaszem. Nie zajmie na działce wiele więcej miejsca niż dom z użytkowym poddaszem. Będzie miał za to wygodniejsze i przestronniejsze sypialnie przy tej samej powierzchni netto (oszczędność na powierzchni schodów i brak skosów). 
  • dom o powierzchni 80-120 m2 - domy parterowe z nieużytkowym i użytkowym poddaszem  będą funkcjonalnie i kosztowo porównywalne. Brak jednogłośnego zwycięzcy. Dom piętrowy tej wielkości będzie mało proporcjonalny (zbyt wysoki i przysadzisty).
  • dom średni o powierzchni 120-160 m2 - dobrym rozwiązaniem jest dom z użytkowym poddaszem lub piętrowy. Będzie miał stosunkowo małą powierzchnię zabudowy, praktycznie rozplanowane wnętrze i kompaktowe rozmiary i korzystną cenę. Dom parterowy o tej powierzchni jest już dość rozłożysty zajmując sporo miejsca na działce. Koszt fundamentów i dachu będzie znaczący. 
  • dom duży o powierzchni powierzchni powyżej 160 m2 - z uwagi na wielkość budynku prawie zawsze uzyskamy poddasze na tyle wysokie aby urządzić tam pomieszczenia lub chociażby antresolę. Dlatego praktycznie każdy dom tej wielkości będzie miła drugą kondygnację. 

Łatwość dostępu 

Jeżeli szczególnie zależy nam na łatwej dostępności do wszystkich pomieszczeń to oczywistym wyborem jest dom parterowy bez użytkowego poddasza. Zapewni wygodne poruszanie się po całym budynku osobom z ograniczoną sprawnością ruchową, na wózkach inwalidzkich, dzieciom i starszym. 

Domy dwukondygnacyjne z uwagi na schody są pod tym względem dużo gorsze. Dostęp do drugiej kondygnacji jest mocno utrudniony dla inwalidów. Ale nawet od osób sprawnych schody wymagają wzmożonej uwagi i stanowią potencjalne niebezpieczeństwo. Dodatkowym utrudnieniem będą niskie skosy w domu z użytkowym poddaszem.  

Koszt budowy

Koszt budowy jest jednoznacznie uzależniony od wielkości domu. Cena m2 budynku jest podobna dla budynków parterowych i dwukondygnacyjnych. Większe różnice wynikają z zastosowanych materiałów wykończeniowych.

W przypadku małego domu najtaniej zbudujemy i wykończymy parterowy budynek, bez poddasza. Wiele robót wykonamy samodzielnie w razie potrzeby, bo nie będą zbyt skomplikowane. Koszt pokrycia dachowego czy fundamentów  (z uwagi na ogólnie małe wymiary budynku) nie będzie wysoki. W zamian uzyskamy domek o bardzo funkcjonalnych pomieszczeniach (czego nie można powiedzieć o domu z poddaszem o tej samej powierzchni podłóg).

Dla większych powierzchni  parterowy dom będzie dość kosztowny - ilość fundamentów i pokrycia dachowego mocno rośnie co podnosi koszty w porównaniu z domami o dwóch kondygnacjach. Dom piętrowy wraz z wykończeniem będzie nieco tańszy od tego z poddaszem (przy tej samej powierzchni podłóg). Ma nieco mniejszą powierzchnię zabudowy (bo obie kondygnacje mają praktycznie taką samą powierzchnię) niż dom z użytkowym poddaszem (w którym dolna kondygnacja ma większą powierzchnię użytkową niż górna).

Energooszczędność

Jeśli porównamy domy o takich samych parametrach cieplnych przegród zewnętrznych (ścian, dachu i podłogi na gruncie) ale o różniące się kształtem i ilością kondygnacji to który będzie "najcieplejszy"? Który zużyje najmniej energii na ogrzewanie? 

Aby odpowiedzieć na takie pytania mądrzy ludzie już dawno wymyślili współczynnik A/V czyli stosunek powierzchni przegród zewnętrznych do kubatury ogrzewanej budynku. Im mniejszy ten współczynnik  tym lepiej. Z matematyki wynika że najlepsza byłaby kula. Ale dom w kształcie kuli to dość kontrowersyjny pomysł.  Pierwszą realną bryłą do zbudowania a jednocześnie efektywną energetycznie jest sześcian. Z tego mamy wniosek, że najbardziej energooszczędny jest dom piętrowy na planie zbliżonym do prostokąta. Taki dom ma największą kubaturę przy minimalnej ilości przegród zewnętrznych. Do tego przegrody poziome czyli dach i podłoga na gruncie przez które ucieka najwięcej ciepła mają najmniejszą powierzchnię. Czyli całkowicie odwrotnie niż w domu parterowym, który niestety ma największe straty energii cieplnej głównie przez dach. Sytuację ratuje jedynie zwiększenie izolacji termicznej dachu i podłogi na gruncie. Dom z użytkowym poddaszem sytuuje się pośrodku.

Podsumowanie

Nie bez powodu dom z użytkowym poddaszem jest najczęściej budowany w Polsce. Nie wyróżnia się w żadnej kategorii, ale też nigdy nie jest ostatni. Dlatego też jest bardzo uniwersalnym rozwiązaniem. Klasyczny kształt oraz przyzwoite koszty budowy czy eksploatacji to główne atuty.

Dom piętrowy jest nieco bardziej ekonomiczny i praktyczny, ale nie wszędzie będzie można go wybudować. Doskonale sprawdzi się na małych miejskich działkach w zwartej zabudowie oraz jako dom pasywny.

Z kolei dom parterowy z nieużytkowym poddaszem idealnie pasuje na duże otwarte tereny. Sprawdza się także jako mały dom z 2-3 sypialniami i dla osób starszych lub z ograniczeniami ruchowymi.



POWRÓT


24 lutego 2016

Dom dla Nas (9). Parterowy lub z poddaszem. A może piętrowy...

Ilość pięter, czyli mówiąc poprawnie - kondygnacji nadziemnych, najbardziej wpływa na wygląd naszego domu oraz jego funkcjonalność. Opisując budynek to pierwsze na co zwracamy uwagę. Dopiero w dalszej kolejności kształt czy pochylenie dachu. Liczba kondygnacji zdeterminuje (w większości przypadków) także układ funkcjonalny naszego domu.  


Na początek, zanim zaczniemy zastanawiać się na ilością kondygnacji, sprawdźmy zapisy miejscowego planu zagospodarowania. Często określono w nim pewne parametry, które wprost narzucą nam ilość kondygnacji nadziemnych. Najważniejsze z nich to:
  • wysokość budynku (mierzona najczęściej od poziomu terenu, do najwyższego punktu)
    • poniżej 6,00 m -  praktycznie tylko dom parterowy
    • 8,00 - 10,00 m - pozwala na dowolny budynek o dwóch kondygnacjach
    • powyżej 10,00 m - umożliwi budowę budynku o więcej niż dwóch kondygnacjach
  •  kąt nachylenia dachu (dotyczy przeważnie głównej bryły) 
    • 35-45 stopni - wtedy optymalnym rozwiązaniem będzie dom z użytkowym poddaszem 
    • 15-35 stopni - raczej dom parterowy lub piętrowy, bo poddasze będzie niskie i trudne do wykorzystania
    • poniżej 15 stopni - to już dach płaski, czyli zupełny brak poddasza
  • wysokość okapu (obrazowo - od "ziemi" do rynny)
    • poniżej 5,00-6,00 m - dom parterowy lub z użytkowym poddaszem 
Oczywiście mogą też być inne zapisy które narzucą ilość kondygnacji.

| PARTER, PIĘTRO CZY PODDASZE - ILE KONDYGNACJI WYBRAĆ? |


W budownictwie jednorodzinnym dominują trzy modele budynków. Licząc od najniższego: parterowy (z nieużytkowym poddaszem - tzw strychem), parterowy z użytkowym poddaszem oraz piętrowy. Domy o więcej niż dwóch kondygnacjach nadziemnych obecnie buduję się sporadycznie - raczej w gęstej zabudowie śródmiejskiej lub jako domy wielorodzinne. 

Na ilość kondygnacji wpływa również aktualna moda. Przed II Wojną Światową dominowały domy parterowe ze strychem nieużytkowym. Od lat 60-tych XX wieku popularne stały budynki o 2 a nawet 3 piętrach. Na przełomie wieków domy parterowe z użytkowym poddaszem stały się najpopularniejsze. A co w przyszłości? Ile pięter będą miały domu w drugiej połowie XXI wieku? No cóż... To trudno określić. Prawdopodobnie decydujące znaczenie będzie miała tutaj oszczędność energii - tak więc domy będą miały prostą, piętrową bryłę, przykrytą dwuspadowym dachem. Ale czy tak będzie to się okaże...

Dom parterowy z nieużytkowym poddaszem





* * *




FacebookGoogle PlusRSS FeedEmail